Krótka lekcja Carvingu
-
Stojąc w miejscu w pozycji zrównoważonej, szerokiej, pochylamy się do przodu i odchylamy się do tyłu - opierając się na palcach i na piętach wyczuwamy oparcie na całej stopie.
-
Pochylamy kolana do środka i na zewnątrz tym samym ustawiając narty na krawędziach, opieramy się na nich.
-
Ruchem nogi do przodu i tyłu próbujemy ślizgu na krawędziach nart bez ruszania się z miejsca.
-
Ruszamy biodrami we wszystkich kierunkach badając ich wpływ na krawędziowanie nart.
Ćwiczenia te mają na celu wyczucie równowagi i ustawienie nas na nartach oraz wstępne zapoznanie się z naciskiem poszczególnych części nart na śnieg.
Po tych wszystkich zabiegach możemy wreszcie spróbować wykonać pierwszy karwingowy skręt. Ze względu na to iż skręty karwingowe, tak jak snowboardowe z reguły wykonujemy w poprzek stoku a nawet pod górę, wpierw proponuję obejrzeć się za siebie, czy przypadkiem ktoś nie nadjeżdża z góry.
-
Stajemy w swobodnym rozkroku ok. 30-40cm.
-
Rozkładamy ciężar ciała równomiernie na obie narty.
-
Ręce lekko z przodu na wysokości bioder.
-
Ustawiamy narty w dół, pod skosem (pod kątem ostrym) do linii spadku stoku, tym samym wprawiając narty w ślizg.
-
Zapoczątkowujemy skręt uginając i pochylając oba kolana do środka skrętu, naciskając na górne krawędzie obu nart.
-
W tej fazie należy ćwiczyć tylko pojedyncze skręty.
Kiedy już nam się uda wyrysować kilka śladów a nawet podkręcić pod górkę, możemy przejść do łączenia skrętów. Wszyscy początkujący muszą jednak pamiętać aby nie zacieśniać promienia skrętu poprzez tradycyjne spychanie piętek nart, a dać po prostu pojechać nartom tyle, na ile pozwala im ich geometria. Do pierwszych prób proponuję wybrać szeroki, równy stok o niewielkim kącie nachylenia.
|